﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="Uczmy się od Komsomolców wychowywać człowieka"> 
<author_1="z. d.">
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-10-27"> 
<month="10"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

...Tego dnia. kiedy statek wracał z połowu do macierzystego portu, na Morzu Północnym rozszalał się sztorm. Fale podrzucały statkiem i raz po raz zalewały jego pokład. Jedna z nich przewróciła i porwała ze sobą szturmana Żirnowa. Lodowata szalejąca woda szybko odebrała mu siły i Żirnow zaczął tonąć. Na pomoc koledze rzucił się młody marynarz, komsomolec Włodzimierz Bobkow. Kilka chwil upartej walki z morzem i — Żirnow był uratowany. ...Piotr Andrejenko zjawił się w kopalni im. Gorkiego niedawno, zaledwie kilka miesięcy temu. W ciągu tych kilku miesięcy przeszedł ogromną drogę. Zdobył zawód, a wkrótce potem został jednym z czołowych rębaczy kopalni. Objął kierownictwo nad komsomolską brygadą, która już w drugim miesiącu swego istnienia wydobyła 500 ton węgla ponad plan i zdobyła tytuł najlepszej brygady młodzieżowej w kopalni. Idąc za przykładem Piotra wszyscy członkowie brygady systematycznie uczą się i podnoszą swe kwalifikacje zawodowe. Kostia Szarikow przyjechał do Kazachstanu z komsomolskim skierowaniem, wydanym przez Chersoński Komitet Obwodowy WLKZM. Tak jak wszyscy, torował drogę dla maszyn przez zaśnieżony step, niejednokrotnie w czasie wyjazdów zręcznie wskakiwał na przygodne samochody, na stacji Jesil pomagał rozładowywać wagony z częściami składanych domków, tańczył na wieczorkach w świetlicy i biegał za piłką po boisku. Kostia jest traktorzystą, pracuje na potężnej maszynie „Staliniec — 80”. Pierwszy w sowchozie zaorał w ciągu dnia zamiast siedmiu — osiem ha. Towarzysze cenią go i lubią za pogodny charakter, wytrwałość w pracy, serdeczny stosunek do otoczenia. Wielu z nich bierze z Kostii przykład i stara się być do niego podobnym. Ich szacunek i miłość do Kostii wzrosły jeszcze bardziej, kiedy niedawno, zupełnie przypadkowo dowiedzieli się, że Kostia nie ma nogi. Piękny jest młody radziecki człowiek, wychowanek Partii Komunistycznej i Komsomołu, obywatel bogatej i szczęśliwej radzieckiej ziemi.

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
